Cheat Meal. Co to jest i dla kogo?

cheat meal

Co to jest cheat meal?

Cheat meal, jak sama nazwa mówi jest to oszukany posiłek. Prostymi słowami tzn, że cały czas trzymamy się założeń dietetycznych a raz na jakiś czas pozwalamy sobie na coś spoza zdrowego jadłospisu. Może to być pizza, moga być lody, czy tabliczka czekolady, wybór należy do nas 🙂

Po co stosować cheat meal?

Z założenia taki posiłek miał po prostu odciążyć nas psychicznie od rygoru dietetycznego i pozwolić sobie na chwilę szaleństwa. Jednak uwzględnieni oszukanych posiłków niesie za sobą również pozytywne aspekty zdrowotne! Tak! Paradoksalnie, zjedzenie pizzy od czasu do czasu, pomaga w osiągnięciu wymarzonej sylwetki!

Jeżeli jesteś przez kilka miesięcy na ujemnym bilansie kalorycznym, Twoje ciało cały czas dostaje zbyt mało paliwa i powolutku zaczyna przechodzić w tryb przetrwania. To jest taki tryb, który mówi o tym, że nie ma wystarczającej ilości jedzenia i trzeba zacząć oszczędzać energię, czyli tkankę tłuszczową. W takiej sytuacji cheat meal daje sygnał Twojemu organizmowi „Hej! Jest jedzenia pod dostatkiem! Nie musisz robić zapasów!” Dzięki temu masz zapewnioną stałą progresję w utracie tkanki tłuszczowej.

Druga kwestia, to gospodarka hormonalna. Długotrwała restrykcja kaloryczna wpływa na zmniejszenie się poziomu leptyny („hormon sytości”). Cheat meal podbija nam leptynę i uspokaja nasz organizm.

Rodzaje cheat meal’i.

Różne osoby, stosują różne podejścia jeżeli chodzi o oszukane posiłki. Jedni robią sobie jeden oszukany posiłek, ale jest on wliczany w zapotrzebowanie kaloryczne, tak aby nie przekroczył dziennego bilansu. Inni po prostu zamiast kolacji idą na pizze i nie przejmują się kaloriami. Jeszcze inni robią sobie cały dzień „luzu dietetycznego” i albo robią to tak, aby makroskładniki się zgadzały, albo po prostu jedzą to na co mają ochotę i nie zważają na nic.

Jedni robią cheat meal, raz na tydzień, inni raz na dwa tygodnie. Wszystko jest kwestią indywidualnych preferencji.

Moim zdaniem, w czasie restrykcji dietetycznych dobrze jest zrobić taki oszukany posiłek raz w tygodniu, jako posiłek potreningowy.

Podsumowanie

Dieta nie zawsze oznacza katorgę, można sobie pozwolić na pewne odstępstwa. Im ciężej trenujesz i im stan Twojego zdrowie jest lepszy, tym częściej możesz sobie na nie pozwolić.

Pamiętaj tylko, żeby taki cheat meal nie zamienił się np. w cheat miesiąc 😉

Dodaj komentarz