Somatodrol. Przełomowy środek?

Somatodrol. Hit czy kit?

W internecie co jakiś czas pojawia się reklama „cudownego” specyfiku na przyrost masy, siły i ogólną poprawę naszej sylwetki. Komentarze osób które ów specyfik miały okazję wypróbować zachwalają jego skuteczność i jawią go jako gwarant szybkich przyrostów/postępów. Podobnie jest w przypadku popularnego ostatnio somatodrolu. Dziś chciałbym przeanalizować skład tego preparatu, sprawdzić czy czymś się wyróżnia i odpowiedzieć na pytanie czy faktycznie jest to warty szczególnej uwagi przełom. Zapraszam 😉

Somatodrol. Co to jest?

Producent somatodrolu opisuje go jako „suplement diety w kapsułkach wspomagający przyrost beztłuszczowej masy mięśniowej i redukujący tkankę tłuszczową”. Brzmi zachęcająco. Zobaczmy jednak co i w jakich ilościach siedzi w środku.

Skład

Preparat składa się z 3 mieszanek o konkretnym działaniu. Pierwszy jest GRTH FACTOR który w porcji dwóch kapsułek zawiera:

  • 400 mg beta-alaniny
  • 300 mg AAKG

Mamy tutaj do czynienia z mieszanką zwiększającą wydolność i wydajność pracy mięśni. Mówiąc prościej, ma ona za zadanie zwiększyć  zdolności wysiłkowe podczas treningu. Beta-alanina neutralizuje kwas mlekowy, który ogranicza pracę mięśni, a AAKG (arginina) zwiększa do nich dopływ krwi. Są to składniki jak najbardziej wartościowe, a ich działanie w tym zakresie zostało potwierdzone. Na minus z pewnością zaliczę dosyć niskie ich dawki (choć nie jakoś bardzo).

Druga mieszanka to TST FACTOR zawierający w porcji:

  • 200 mg DAA (kwas d-asparaginowy)
  • 6,6 mg cynku

Kompozycja składników mówi nam, że jest to kompleks zwiększający poziom testosteronu w organizmie. DAA wpływa na produkcje tak zwanego hormonu lutenizującego (LH) a ten z kolei stymuluje śródmiąższowe komórki jąder do wytwarzania testosteronu. Cynk natomiast – między innymi – „dba” o prawidłowe stężenie tego hormonu. Oba te składniki również wykazują przypisywane im działanie, jednak w tym przypadku ich dawki są naprawdę niskie, zwłaszcza DAA, którego dziennie powinno przyjmować się w ilości 2,5-5 g!

Trzecia i ostatnia mieszanka została nazwana FAT REDUCTION MATRIX i składa się z:

  • 90 mg pieprzu kajeńskiego
  • 46 mg guarany
  • 30 mg kofeiny bezwodnej
  • 6 mg niacyny
  • 0,6 mg witaminy B6
  • 0,9 jednostek witaminy B12

Jak sama nazwa wskazuje, ostatnia mieszanka ma na celu wspomóc nas w spalaniu tkanki tłuszczowej. Guarana, pieprz kajeński i kofeina to substancje o działaniu termogenicznym (wytwarzającym ciepło z tłuszczu, mówiąc w dużym skrócie myślowym), a witaminy z grupy B wspierają metabolizm i przemiany energetyczne organizmu. I przy tej mieszance mamy podobną zasadę jak w dwóch poprzednich – użyte składniki faktycznie odpowiadają za przydzielone im „zadania” jednak zastosowane dawki są bardzo niskie.

Podsumowanie

Rozłożyliśmy somatodrol na czynniki pierwsze i co się okazało? Okazało się, że jest to zestawienie sprawdzonych i znanych od lat składników podanych w dosyć niskich stężeniach. Opakowanie zawierające 30 porcji kosztuje 89 złotych. Nie jest to zawrotna cena, jednak uważam, że w zbliżonej kwocie możemy kupić zdecydowanie lepsze preparaty na podbicie testosteronu, wydolności czy wspomagający w walce ze zbędnymi kilogramami. Owszem można powiedzieć, że zaletą somatodrolu jest to, że mamy wszystko w jednym, ale ja wyznaję zasadę, że jak coś jest dobre do wszystkiego to tak naprawdę jest do niczego. Jednoczesne palenie tłuszczu i budowanie masy to zjawisko szalenie ciężkie do uzyskania. Obserwujemy je tylko przez krótki czas u początkujących (tzw. re-kompozycja) i ewentualnie u zawodników wspierających się „silniejszymi środkami anabolicznymi”. Nie bez przyczyny osoby ćwiczące sylwetkowo dzielą przygotowania na okres budowania masy i okres redukowania tkanki tłuszczowej/nadmiaru wody. Z tych względów, nie przedłużając już, stwierdzam, że somatodrol nie jest absolutnie przełomem ani produktem mającym jakąś wyraźną przewagę nad pozostałymi suplementami.

2 thoughts on “Somatodrol. Przełomowy środek?

Dodaj komentarz